Gazeta "Parkiet" w oparciu o badania Euromonitor International podaje dane o szybkim wzroście e-commerce w pierwszej połowie 2010. Szacuje się, że w tym roku obroty e-sklepów wzrosną o 18%. I biorąc pod uwagę, że rynek e-commerce w Polsce w tym roku wart będzie ponad 15 mld zł, znawcy jednogłośnie mówią: e-commerce to najprężniej rozwijający się kanał handlu detalicznego.

Na potwierdzenie powyższych danych w "Parkiecie" wypowiadają się przedstawiciele większych sklepów internetowych. Wszyscy jednogłośnie potwierdzają – ostatnie miesiące to czas wzrostu w e-commerce. Duży wzrost na Polskim rynku zanotowała także największa polska platforma aukcyjna – Allegro.pl (w pierwszym kwartale 2010 wzrost sprzedaży o 27%!).

W branży więc spory optymizm, spodziewamy się kolejnych wzrostów przez najbliższe pare lat. Także ogólnoświatowy kryzys nie odbił się na e-commerce. Część kupujących wręcz chętniej przeniosła się do internetu, gdzie zakupy można zrobić po prostu taniej. Użytkownicy zaczęli kupować tu produkty, które wcześniej zarezerwowane były tylko dla zakupów tradycyjnych – ubrania, kosmetyki, meble, a nawet leki. Asortyment w e-sklepach stale się poszerza. 

Ceneo miesięcznie odwiedzane jest przez 4 mln Polaków, którzy szukają dobrej ceny. Coraz częściej obserwujemy jednak że nie cena gra główną rolę przy e-zakupie. Kupujący coraz większą uwagę przywiązują do sklepu, w którym dokonują zakupu, do opinii i ocen. Wprowadzenie statusów dostępności pokazało nam, jak bardzo kupującym zależy na czasie. Dojrzewa nam polski e-commerce.

Próbuję sobie wyobrazić zakupy przyszłości. Dajmy na to 2020 rok. Nikt nie kupuje poza siecią, nasza lodówka wysyła sygnał do sklepu o tym, że kończy się mleko, a przy okazji należałoby dokupić masło i ser. Parę godzin później pracownik sklepu dostarcza nam świeże zakupy. Nie czeka na przelew dwa dni bo wszystko odbywa się bezobsługowo w jednej minucie. Po prostu ściąga odpowiednią sumę z naszego konta. Wieczorem kupuję spodnie, wchodzę do wirtualnej przymierzalni i oglądam modele, które algorytm dobrał do mojej figury. Kolejnego dnia rano spodnie są już u mnie w domu. Lampę do salonu kupuję wracając z pracy, w tramwaju mój przenośny przyjaciel proponuje mi modele, które mogą pasować do mojego wnętrza. Widzę jak wygląda mój salon z wybranymi modelami lamp, w zasadzie jestem w tym salonie.  Może to już niedługo…

Popularne wyszukania