Duży Amerykański sklep internetowy Zappos.com musiał się ostatnio zmierzyć z nie lada problemem. Na należącej do firmy stronie 6pm.com pojawiły się błędne ceny produktów. Wskutek błędu wszelkie produkty na stronie zyskały cenę 49.95$. Dla użytkowników była to nie lada gratka gdyż na stronie sklepu można znaleźć trzy razy droższe torebki czy zegarki za 200$.

Sam błąd na stronie występował tylko przez kilka godzin, ale Zappos na swoim oficjalnym blogu poinformował, że przez te kilka godzin poniósł straty rzędu 1,6 mln USD!

Najciekawsze jest jednak to, że szefowie Zappos postanowili uznać przedmioty za sprzedane i zamierzają dostarczyć je klientom w cenie 49.95$. Tym samym stracić te wspomniane 1,6 mln. Postawa rzadko spotykana i naprawdę godna podziwu!

Po dłuższej chwili namysłu pojawia się jednak pytanie czy aby na pewno Zappos traci te pieniądze? O tej firmie jest dzisiaj głośno we wszystkich mediach, szlachetną postawę wychwalają portale branżowe w USA ale, ale także poza granicami kraju. Jeszcze kilka dni temu 6pm.com była małą stronę internetową, na której można było kupić produkty z Zappos z dużym rabatem. Dzisiaj te markę znają miliony Amerykanów.

Rozważmy także co mogłoby się zdarzyć gdyby Zappos postanowił anulować wszystkie te kontrowersyjne zamówienia. Rozpętałaby się jedna wielka kłótnia z klientami, która mogłaby bardzo negatywnie wpłynąć na wizerunek tej bardzo znanej firmy. Narażając się na utratę części swoich klientów, skazaliby się prawdopodobnie na straty wyższe niż te półtora miliona.

Trzeba jednak przyznać, że kwota 1,6 mln przemawia jednak do wyobraźni i postawa Zappos wzbudza szacunek. Tym bardziej mam nadzieję,  że nie okaże się kiedyś, iż całe zdarzenie zostało wykreowane przez specjalistów od Public Relations.

Popularne wyszukania