Ponad 500 gości odwiedziło zeszłotygodniową konferencję E-nnovation w Poznaniu. Miała to być pierwsza konferencja w Polsce na temat nowych trendów w e-commerce. Czy tak faktycznie było? Oto moje wrażenia.

Na konferencję przyjechało wielu praktyków internetowych z całego świata. Pierwszego dnia można było posłuchać między inymi o doświadczeniach czeskiego, skandynawskiego a nawet rosyjskiego rynku e-commerce. Punktem centralnym czwartku miał być konkurs start'upów. Za najlepszy pomysł na biznes w sieci zgarnąć można było 10 tys euro. Do konkursu zgłoszono około 150 pomysłów, na konferencji zaprezentowano sześć najlepszych. Tu przeżyłam małe rozczarowanie. Prezentacje nie były najwyższych lotów i być może dlatego żaden z pomysłodawców nie przekonał mnie w 100% do swojej idei. Eksperci zdecydowali, że najlepszym pomysłem był Squeeqly, bułgarski projekt na zakupy w sieci z mocnym wykorzystaniem sieci społecznościowych (Facebooka i Twittera). 

Najciekawsze prezentacje moim zdaniem miały miejsce dnia drugiego. Już z samego rana zaciekawił mnie Nikolas Anagnostou opowiadający o wykorzystaniu elementów społecznościowych w e-commerce. Temat niby wszystkim znany i eksplorowany dość mocno, ale w Polsce nadal słabo rozwijany. Publiczność poruszył Alex Barrera z Hiszpanii. Alex w dość porywający i mocno zabawny sposób przekazał garść porad dla Europejczyków, którzy chcą robić projekty na skalę światową. Zwrócił nam uwagę na ograniczenia "lokalnego myślenia" w Europie. Po obiedzie udało mi się załapać na wykład Mike'a Butcher'a redaktora legendarnego TechCruch'a. Mike jak wielu prelegentów przekonywał nas do działań w skali globalnej. Powinniśmy inwestować swoją energię w takie rozwiązania, które mają szanse na sukces nie tylko na rynkach lokalnych, ale w skali międzynarodowej. I ten właśnie akcent uznałabym za przesłanie tegorocznej E-nnovation. Ciekawy okazał się także wykład Szymona Grabowskiego z firmy GetResponse. Szymon i jego współpracownicy od lat odnoszą spore sukcesy na amerykańskim rynku e-mail marketingu. 

Podsumowując, warto się było wybrać na E-nnovation. Spotkałam wiele ciekawych osób, dowiedziałam się paru ciekawostek od praktyków z wielu krajów. Czy wybiorę się tam za rok? Naturalnie, że tak! Bo pomimo małych niedoskonałości ta konferencja jest wydarzeniem, które od dawna w Polsce dziać się powinno i liczę na to, ze z roku na rok będzie coraz lepiej. 

Popularne wyszukania